Samosa to dla mnie jedna z najbardziej satysfakcjonujących przekąsek, do których można wrócić po długim dniu. Małe, chrupiące, przyprawione paczuszki z nadzieniem ziemniaczanym – a do niedawna myślałem, że trzeba je smażyć w garnku z połową litra oleju, żeby zrobiły się porządnie chrupiące.

Reklama: Strona wyświetla reklamy i zawiera linki reklamowe (linki afiliacyjne). Zobacz naszych reklamodawców tutaj.
Mój airfryer poradził sobie z tym świetnie. W ostatnich tygodniach testowałem zarówno domowe, jak i mrożone samosy w moim Cosori Dual Blaze i Philips XXL, a rezultat jest wyraźnie lepszy, niż śmiałem mieć nadzieję. Mniej tłuszczu, mniej bałaganu na blacie kuchennym i ten sam chrupiący kęs.
W tym wpisie dzielę się dokładnymi temperaturami i czasami, które sprawdzają się u mnie, oraz tym, jak uniknąć trzech typowych błędów, które kończą się miękkimi, bladymi skorupkami albo suchym nadzieniem.
Szacowany czas czytania: 6 minut
Spis treści
Dlaczego uwielbiam samosy w airfryerze
Indyjska samosa to mała trójkątna paczuszka z przyprawionym nadzieniem z ziemniaków i groszku, zawinięta w chrupiącą pszenną skorupkę. Klasycznie smaży się ją w oleju, ale airfryer robi je co najmniej tak samo chrupiące przy jedynie lekkim posmarowaniu olejem. Rezultat jest lżejszy, szybszy i znacznie mniej bałaganiarski niż tradycyjna metoda.
Najlepsze w robieniu samos w airfryerze jest to, że dostajesz chrupiącą skorupkę bez tłustego posmaku. Mogę też robić je w mniejszych porcjach bez konieczności wylewania oleju po wszystkim, a to oznacza, że samosy lądują na naszym stole częściej niż kiedyś.
Różnica między airfryerem a smażeniem w głębokim tłuszczu
Kiedy smażę samosy w garnku, ciasto zazwyczaj wchłania część oleju. Daje to soczysty, ale też tłusty kęs, a po wszystkim zostaje garnek pełen zużytego oleju, którego trzeba się pozbyć. W airfryerze gorące powietrze krąży wokół każdej samosy, a ja używam tylko około łyżki oleju na dziesięć sztuk. Skorupka robi się złocistobrązowa i chrupiąca ze wszystkich stron, a nadzienie zachowuje swój smak, nie stając się ciężkie od tłuszczu.
Mój kuchenny test samos
Testowałem samosy zarówno w moim Cosori Dual Blaze, jak i Philips XXL przez cały miesiąc, eksperymentując z temperaturami od 170 do 200 stopni. To ciężka praca jeść samosy kilka wieczorów z rzędu, ale ktoś musi to robić.
Mój wniosek jest jasny: 180 stopni przez 10-12 minut daje najlepszy rezultat dla domowych samos z surowego ciasta. Mrożone samosy z supermarketu wkładam na 190 stopni na 8-10 minut prosto z zamrażarki – nie trzeba ich wcześniej rozmrażać. Zawsze smaruję je cienką warstwą oleju i obracam po około 6 minutach.
Temperatura wewnątrz nadzienia musi osiągnąć co najmniej 70 stopni, co przychodzi jej z łatwością, bo nadzienie jest zazwyczaj wstępnie ugotowane. Ważniejsze jest, żeby skorupka miała wystarczająco dużo czasu, by stać się całkowicie chrupiąca. W moim piekarniku przy 200 stopniach zajmuje to odpowiednio 18-20 minut – airfryer jest więc około 40 procent szybszy i daje przy tym bardziej równomierną chrupkość ze wszystkich stron.
Poświęć chwilę na posmarowanie olejem obu stron samosy, zanim trafi do kosza. To ten jeden szczegół, który odróżnia nudną samosę z airfryera od takiej, która chrupie idealnie.
Porady i triki od autora: Morten Jensen
Typowe błędy i jak ich uniknąć
Pierwszym błędem, jaki popełniłem, było zapchanie kosza airfryera po brzegi. Samosy posklejały się bokami, a powietrze nie mogło prawidłowo krążyć wokół nich. Zawsze układaj je w odstępie kilku centymetrów i piecz w dwóch turach, jeśli to konieczne – każda tura zajmuje tylko około 10 minut.
Drugim błędem było zapomnienie o pędzelku do oleju. Myślałem, że lekki spray wystarczy, ale rezultatem była blada i mączysta powierzchnia, bo tłuszcz ze sprayu odparowuje za szybko. Użyj zwykłego pędzelka i dobrego neutralnego oleju lub rzepakowego i posmaruj lekko obie strony, żeby każda powierzchnia miała trochę tłuszczu do przyrumienienia.
Trzecim błędem było zbyt częste otwieranie kosza w pierwszych minutach. Za każdym razem, gdy to robiłem, temperatura spadała, a ciasto nigdy nie dostawało tego mocnego wypieku, którego potrzebowało. Nie ruszaj ich przez pierwsze 6 minut, a potem obróć je raz, żeby zapewnić równomierny kolor ze wszystkich stron.
Jak podawać samosy
Samosy smakują najlepiej, kiedy jeszcze lekko parują, a ja prawie zawsze podaję je z kilkoma dipami i czymś świeżym obok.
- Chutney miętowy z jogurtem, świeżą kolendrą i szczyptą soli
- Chutney z mango – słodki i pikantny, idealny kontrast dla nadzienia ziemniaczanego
- Prosta sałatka z pomidorów i cebuli z cytryną i odrobiną zielonego chili
- Raita z tartym ogórkiem, jogurtem i kminem rzymskim
- Jako przystawka przed indyjskim daniem głównym albo jako gwiazda bufetu z indyjskimi potrawami
Przechowywanie i odgrzewanie
Gotowe samosy można przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce do trzech dni. Po drodze tracą trochę chrupkości, ale szybka runda w airfryerze przy 180 stopniach przez 3-4 minuty przywraca je do stanu niemal prosto-z-kosza. Mrożone, niepieczone samosy mogą leżeć w zamrażarce do dwóch miesięcy i nie trzeba ich rozmrażać przed włożeniem do airfryera – po prostu dodaj kilka minut na timerze.
Mikrofalówkę odradzam, bo skorupka robi się miękka i gumowata w kilka sekund. Jeśli musisz mieć je gotowe na spotkanie, zawiń je w folię aluminiową i daj im 5 minut w airfryerze przy 170 stopniach – będą ciepłe, nie tracąc chrupkości.
Często zadawane pytania
Domowe samosy potrzebują 10-12 minut przy 180 stopniach. Mrożone samosy z supermarketu potrzebują 8-10 minut przy 190 stopniach prosto z zamrażarki. Obróć je po około 6 minutach, żeby zapewnić równomierną chrupkość.
Tak. Cienkie posmarowanie obu stron neutralnym olejem lub rzepakowym robi całą różnicę między bladą a złocistobrązową, chrupiącą samosą. Spray to za mało – użyj prawdziwego pędzelka.
Tak, mrożone samosy mogą trafić prosto z zamrażarki do airfryera. Posmaruj je lekko olejem, ustaw 190 stopni i daj im 8-10 minut z jednym obróceniem. Rozmrażanie w rzeczywistości sprawia, że ciasto robi się bardziej miękkie i trudniej upiec je na chrupiąco.
Samosy w airfryerze stały się stałym faworytem w mojej kuchni i mam nadzieję, że u Ciebie też się nim staną. Pamiętaj o pędzelku do oleju, zachowaj odstępy w koszu i nie otwieraj zbyt często – a za każdym razem uzyskasz chrupiący rezultat.

Samosy z airfryera
Przewodnik gotowania
Trzymaja ekran włączony i podążaj za przepisem krok po kroku podczas gotowania.
Krok 1:
Zapobiegaj wyłączeniu ekranu podczas gotowania.
Krok 2:
Uruchom przewodnik i podążaj za przepisem krok po kroku.
Ile kosztuje danie
Ceny mogą się różnić w zależności od miejsca zakupów.
Nasza szacunkowa cena opiera się na średnich cenach żywności na bieżący rok 2026.
Szacowana cena całego dania:
Rozmiar Airfryera
Wszystkie nasze przepisy są testowane w Philips Airfryer 2000 Series NA230/00 – 6.2 L
Czy przepis zmieści się w mojej Airfryer?
Jeśli nie jesteś pewien, zawsze możesz zmniejszyć o jedną porcję w przepisie lub kliknąć przycisk 0,5x.
Zapytaj również Kucharza AI
To proste! Wystarczy nacisnąć przycisk Zapytaj Kucharza AI, który widzisz na dole.
Polecany sprzęt
- 1 Frytkownica beztłuszczowa
- 1 Gryde eller pande - Do nadzienia ziemniaczanego
- 1 Deska do krojenia
- 1 Nóż
- 1 Miska
- 1 Pędzel - Do oleju
Lista zakupów
Składniki
Nadzienie
- 500 g ziemniaki (Ziemniaki sałatkowe, pokrojone w małą kostkę)

- 150 g groszek (Mrożony, rozmrożony)

- 1 szt. cebula (Drobno posiekana)

- 2 ząbek czosnek (Drobno starty)

- 1 łyżka świeży imbir (Drobno starty)
- 2 łyżka olej (Do smażenia)

- 1 łyżeczka kmin rzymski (W całości lub mielony)

- 2 łyżeczka garam masala

- 0.5 łyżeczka kurkuma

- 0.5 łyżeczka chili w proszku (Dostosuj do smaku)

- 1 łyżeczka sól

- 2 łyżka świeża kolendra (Grubo posiekana)

- 1 łyżka sok z cytryny

Składanie i smarowanie
- 1 paczka ciasto filo (Ok. 270 g, w temperaturze pokojowej)
- 2 łyżka olej (Do smarowania)

- 1 łyżka mąka pszenna (Wymieszaj z 1 łyżką wody na klej)

Sposób przygotowania
Przygotowanie nadzienia
- Pokrój 500 g ziemniaki w małą kostkę o boku około 1 cm. Gotuj w lekko osolonej wodzie przez 6-8 minut, aż będą miękkie, ale nadal zachowają kształt. Odcedź i pozostaw do odparowania.
- Drobno posiekaj 1 szt. cebula, zetrzyj 2 ząbek czosnek i 1 łyżka świeży imbir.
- Rozgrzej 2 łyżka olej w garnku lub na patelni na średnim ogniu. Dodaj 1 łyżeczka kmin rzymski i pozwól mu skwierczeć przez 30 sekund.
- Dodaj cebulę, czosnek i imbir i podsmażaj przez 2-3 minuty, aż cebula będzie miękka i lekko złocista.
- Wmieszaj 2 łyżeczka garam masala, 0.5 łyżeczka kurkuma, 0.5 łyżeczka chili w proszku i 1 łyżeczka sól i pozwól przyprawom prażyć się przez 30 sekund.
- Dodaj ugotowane ziemniaki i 150 g groszek. Delikatnie wymieszaj i lekko rozgnieć widelcem, aby nadzienie się kleiło, ale nadal miało strukturę.
- Wmieszaj 2 łyżka świeża kolendra i 1 łyżka sok z cytryny. Dopraw solą i pozostaw nadzienie do całkowitego wystygnięcia, inaczej ciasto filo zrobi się miękkie.
Składanie samos
- Wymieszaj 1 łyżka mąka pszenna z 1 łyżką wody w małej miseczce na gęsty klej. Użyj go do zamykania samos.
- Pokrój 1 paczka ciasto filo w paski o wymiarach ok. 8 x 25 cm. Trzymaja paski pod wilgotną ściereczką, aby nie wyschły.
- Weź jeden pasek i złóż jego koniec po przekątnej, tak aby powstała kieszonka w kształcie trójkąta. Włóż do kieszonki 1-2 łyżki nadzienia, ale nie przepełniaj.
- Składaj pasek dalej w trójkąty, aż zużyjesz cały pasek. Posmaruj ostatnią zakładkę klejem i dokładnie zamknij samosę.
- Powtórz z resztą ciasta filo i nadzienia. Otrzymasz ok. 12 samos.
Pieczenie w airfryerze
- Rozgrzej airfryer do 180 °C (gorące powietrze).
- Dokładnie posmaruj samosy 2 łyżka olej z obu stron. To ważne, aby były chrupiące i złociste.
- Ułóż samosy w koszu airfryera z dobrymi odstępami, aby powietrze mogło swobodnie cyrkulować. W razie potrzeby piecz w kilku partiach.
- Piecz przez 8 minut w 180 °C. Ostrożnie obróć samosy i piecz przez kolejne 6-8 minut w 200 °C, aż będą złociste i chrupiące.
- Pozostaw samosy na 2 minuty przed podaniem, aby nadzienie się ustabilizowało.
Podanie
- Podawaj samosy na ciepło z chutneyem miętowym, chutneyem mango lub raitą z chłodnego jogurtu i ogórka.
Nasze notatki do przepisu
Nadzienie musi być CAŁKOWICIE wystudzone przed składaniem, inaczej ciasto filo zrobi się miękkie i trudne w obróbce. Posmaruj samosy obficie olejem z obu stron – to klucz do chrupiącej skorupki w airfryerze. Nie przepełniaj samos; lepiej dać mniej nadzienia i mieć dokładnie zamknięte samosy. Wariacje:
Dodaj do nadzienia 100 g mielonej jagnięciny lub wołowiny, aby uzyskać wersję mięsną (podsmaż mięso z przyprawami). Zamień ziemniaki na bataty, aby uzyskać słodszy wariant. Eksperymentuj z nadzieniem z soczewicy, paneeru lub szpinaku. Podanie:
Podawaj jako przystawkę, przekąskę lub część indyjskiego bufetu z dhal, ryżem i raitą. Świetne na bufet lub imprezę. Wielkość porcji:
Jeśli twój airfryer jest mniejszy, piecz samosy w dwóch partiach. Gotowe samosy trzymaja w cieple w piekarniku w temperaturze 100 °C, podczas gdy piecze się kolejna partia.
Twoje notatki do przepisu
Wartości odżywcze na porcję (Orientacyjne)
Ważne informacje o przydatności i wartościach odżywczych
Wartości odżywcze na porcję (orientacyjne): Obliczenia opierają się na danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA). Przydatność do spożycia (orientacyjna): Dane o przydatności do spożycia są dostarczane, w miarę możliwości, przez instytucje publiczne, w tym krajowe organy ds. żywności. Nasze informacje majaą zatem charakter wyłącznie orientacyjny, a Twoim obowiązkiem jest uzyskanie i obliczenie dokładnych informacji o przydatności i wartościach odżywczych dla wszystkich przepisów na airfryerkogebogen.dk
Łatwo udostępnij przepis innym:
Przez e-mail lub na Facebooku
Otwórz przepis na telefonie
Zeskanuj kod QR telefonem i otrzymaja przepis bezpośrednio na komórkę podczas gotowania.